
Aktualizacja styczeń 2012 , niestety już do Rzeszowa nie polecimy. Połączenie ze względu na małe zainteresowanie zostało zawieszone (zlikwidowane). Więcej na ten temat: http://www.prtl.pl/linie_lotnicze_artykuly/6589. Niestety potencjał miast takich jak Rzeszów nie jest wystarczający do utrzymania takich połączeń.
W obliczu nierentowności takich relacji absurdalnym wydaje się inwestowanie w lotniska typu Koszalin : http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,10942875,Rzeszow_uderza_w_Zegrze__Czy_ta_inwestycja_ma_sens_.html
Kilkanaście dni temu cała Polska żyła jeszcze spektakularnym lądowaniem samolotu na warszawskim Okęciu. Tak się akurat złożyło, że tego dnia wracałem samolotem z Rzeszowa do Szczecina. Ruch na większości lotnisk był sparaliżowany – na szczęście mój wieczorny lot odbył się bez przeszkód.
Piszę o tym w związku z faktem, że na polskim niebie zaczęło się coś dziać. Nie trzeba chyba w Polsce nikogo przekonywać, że podróż na dłuższych trasach koleją czy innymi środkami komunikacyjnymi to udręka. Znam to z autopsji; podróż Koszalin – Rzeszów to około 15 godzin w pociągu. Jeżeli chcemy odwiedzić rodzinę czy coś załatwić jesteśmy 30 godzin “do tyłu” nie wspominając o zmęczeniu i samopoczuciu po takiej eskapadzie. Samochodem nie jest lepiej bo to minimalnie 11 godzin przy założeniu, że wszystkie drogi będą przejezdne i pojedziemy nocą.
Koszty są niskie jeżeli zdecydujemy się na podróż koleją (TLK). Zasada im dalej jedziesz proporcjonalnie mniej płacisz się sprawdza. Jeżeli nie korzystamy ze zniżek studenckich itd. to około 100 – 150 zł.
Gdzieś z końcem września firma Eurolot S.A. uruchomiła nowe połączenia pomiędzy ważniejszymi miastami Polski. Obecnie możemy latać pomiędzy Gdańskiem a Krakowem, Gdańskiem a Wrocławiem, Krakowem a Szczecinem, Szczecinem a Rzeszowem itd. Ceny biletów to około 199 zł w jedną stronę – to według mnie racjonalne i atrakcyjne stawki.
Czas i komfort podróży jest nieporównywalny z pociągiem – nawet po doliczeniu czasu dojazdu na lotniska, odprawy zyskujemy co najmniej 10 godzin (Szczecin – Rzeszów) i przylatujemy wypoczęci.
Miejmy nadzieję, że transport lotniczy w Polsce będzie się rozwijał i znajdą się chętni na loty między Polskimi miastami. Takie połączenia otwierają niesamowite możliwości. Mieszkaniec Gdańska może zwiedzić Kraków i wrócić do domu w jeden dzień. Nie trzeba czekać aż powstaną autostrady i PKP zakończy modernizację.
Obecnie do gry o polskie niebo włączył się OLT Jetair – przewoźnik oferuje połączenia między Gdańskiem, Katowicami, Rzeszowem oraz Warszawą.