Przystanek Alaska to serial, do którego ciągle wracam. Jest to opowieść ponadprzeciętna, niepowtarzalna. Każdy z nas ma czasem ochotę “uciec”, odejść gdzieś daleko, wyciszyć się – odciąć od świata. Joel Fleischman pewnego dnia postanowił to zrobić … Postacie z tego serialu niemal zawsze mają coś ciekawego do powiedzenia. Bohaterów z małego miasteczka cechuje niespotykane i niecodzienne podejście do życia.
Jonas Gahr Støre: W obronie dialogu
Z punktu widzenia polityki sprzeczne z intuicją wydaje się być rozpoczynanie dialogu ze stosującymi przemoc grupami, z radykałami i terrorystami oraz z państwami ich wspierającymi. Jednak Jonas Gahr Støre, minister spraw zagranicznych Norwegii, przedstawia fascynujące argumenty na rzecz tego, aby prowadzić otwartą dyskusję, nawet gdy systemy wartości rozmówców są odmienne, wszystko w zamierzeniu zapewnienia każdemu większego bezpieczeństwa. Czytaj dalej
José González – Fold – A Take Away Show
Rumunia oczami Mieszka Stanisławskiego
Podczas moich nocnych wędrówek w sieci trafiłem do galerii zdjęć wykonanych przez Mieszka Stanisławskiego zatytułowanej – Rumunia twarze. Naprawdę poruszające ciekawe zdjęcia, które podziwiałem przez dłuższą chwilę.
Zdjęcia spodobały mi się tak bardzo, że chciałem zachęcić do ich oglądania. Album dostępny pod adresem: http://www.wgorach.art.pl/galerie/mieszkostanislawski/rumunia/index.html.
Przeczytaj później Instapaper
W serwisie Spider`s Web przeczytałem na temat świetnego prostego internetowego narzędzia, które wydało mi się bardzo użyteczne.
Chodzi o serwis Instapaper, który oferuje prostą funkcję przycisku, który instalujemy w przeglądarce po zajmującej sekundy instalacji tj. przeciągnięciu przycisku na pasek zakładek dysponujemy możliwością zapisania każdej treści do przeczytania na później.
Po założeniu konta w serwisie możemy wrócić do interesującej nas treści w dowolnym momencie z poziomu serwisu.
W dobie kiedy tak dużo treści dociera do nas, często nie mamy czasu przeczytać spokojnie interesujących artykułów np. w pracy, dzięki serwisowi możemy w późniejszym terminie wrócić do lektury.
Anti-Counterfeiting Trade Agreement w kontekście
Anti-Counterfeiting Trade Agreement, ACTA (pol. Umowa handlowa dotycząca zwalczania obrotu towarami podrabianymi) – umowa znalazła się chyba na językach wszystkich. Generalnie czułem się trochę znużony wszechobecną debatą na ten temat – zwłaszcza, że nie miałem czasu dogłębnie zbadać sprawy. Nie interesowałem się tym wcześniej – zatem nie stałem też z większością w opozycji. Może kiedyś przeczytam ten dokument aby wiedzieć po czyjej jestem stronie. Piszę nieco z innego powodu, który jakoś sam narzucał mi się w trakcie tego wszechobecnego “ACTA NOISE” .
Przyszło mi na myśl, że faktycznie nie popieram “kradzieży” czyjejś twórczości chociaż tez jestem bardzo daleki od karania za takie “wykroczenie” czy “przestępstwo” wszystkich amatorów multimediów dostępnych w sieci. Nie czarujmy się człowiek z natury jest istotą słabą – jak mawiają to okazja czyni złodzieja – jest okazja to podjadam jabłka z ogrody sąsiada (a co tam). Inna sprawa jak ktoś udostępnia w hurcie dla korzyści (coś co nie jest jego) – tutaj nie powinno być wątpliwości.
Obecny układ faktycznie nie jest do utrzymania ale :
- skoro każdy dosłownie każdy Kowalski może “ciągnąć” do woli z tej internetowej piersi szczęścia – nawet jeżeli jej właścicielka sobie tego nie życzy, to owa właścicielka mlecznego gruczołu, powinna się zastanowić nad pewnymi zmianami
- Jabłonie rosną na polu, którego ogrodzenie jest w bardzo kiepskim stanie i może należy zastanowić się nad jego załataniem
- I najważniejszy wniosek : TO, ŻE PODJADŁEM JABŁKO Z OGRODU ZAIKSINSKIEGO – NIE UPRAWNIA GO TO DO WEJŚCIA DO MOJEGO DOMU, GWAŁCENIA MOJEJ PRYWATNOŚCI, GRZEBANIA W OSOBISTYM NOŚNIKU DANYCH CZY CHĘDOŻENIA IPHONE`A. Sytuacja taka jest analogiczna do linczowania niewolnika, który buchnął kawałek suszonej wołowiny.
I to w zasadzie wszystko co miałem do powiedzenia:)
Joel Sartore – czyli fantastyczny projekt dokumentujący gatunki zagrożone wyginięciem
Na łamach The Guardian http://www.guardian.co.uk/science/grrlscientist/2012/jan/12/1 możemy przeczytać o świetnym projekcie fotografa Joela Sartore`a. Fotograf dokumentuje gatunki, które niebawem mogą zniknąć na zawsze. Jego projekt pokazuje zwierzęta w bardzo ciekawy sposób koncentrując się tylko na nich bez zbędnego rozpraszania. Współcześnie ocenia się, że nawet połowa gatunków zwierząt może być zagrożona wyginięciem. Krótki film jest warty uwagi: Czytaj dalej